o rasie

  • standard rasy w obrazkach
    standard rasy w obrazkach
  • standard rasy w obrazkach
    standard rasy w obrazkach
  • kotka gumowa w kolorze czarny szylkret
    kotka gumowa w kolorze czarny szylkret
  • Kociątko łyse/gumowe w kolorze czekoladowym
    Kociątko łyse/gumowe w kolorze czekoladowym
  • kocur łysy/flock w kolorze czarny point
    kocur łysy/flock w kolorze czarny point
  • peterbald flock w kolorze kremowy point
    peterbald flock w kolorze kremowy point
  • kot flockowo-brushowy czekoladowy pręgowany
    kot flockowo-brushowy czekoladowy pręgowany
  • kociątka flockowo-brushowe
    kociątka flockowo-brushowe
  • peterbald brush w kolorze rudym
    peterbald brush w kolorze rudym
  • kotka brush w kolorze czarny szylkret point
    kotka brush w kolorze czarny szylkret point
  • kot flock /po prawej/ i brush
    kot flock /po prawej/ i brush
  • kot flockowo-brushowy w kolorze czarny point pręgowany
    kot flockowo-brushowy w kolorze czarny point pręgowany
  • włosy kota intensywnie brushowe
    włosy kota intensywnie brushowe
  • kocur straight coat /krótki włos/ w kolorze kremowym
    kocur straight coat /krótki włos/ w kolorze kremowym
  • kotka straight coat /krótki włos/ w kolorze niebieskim
    kotka straight coat /krótki włos/ w kolorze niebieskim

Peterbald to niezwykle oryginalna i dość rzadko spotykana, młoda rasa kota, kształtująca się dopiero od ok. 18 lat. Z końcem maja 2011 - GA FIFe - odnotowaliśmy wielki sukces hodowców peterbaldów z całego świata. Rasa została całkowicie uznana!!! Ogrom trudu, pracy hodowlanej, setki dokumentów weterynaryjnych i hodowlanych, tysiące maili, by odnaleźć hodowców peterbaldów z FIFe, którzy są "rozsiani" po całym świcie..., potem oczekiwanie w niepewności - aż wreszcie wiadomość o naszym sukcesie.
Moja radość była tym większa, że pracowałam nad zebraniem całości dokumentacji, która została przedstawiona na Walnym Zebraniu FIFe.
Od 1.01.2012 peterbaldy są w pełni uznaną rasą!!!

Niecodzienny wygląd peterbalda

Od pierwszego spojrzenia wyróżnia on koty tej rasy od wszystkich innych – charakterystyczny jest brak owłosienia /koty są łyse/ lub owłosienie szczątkowe, choć występują również peterbaldy z regularnym, krótkim włosem. Wszystkie te warianty owłosienia są równoprawne i równorzędne. Peterbaldy to obecnie jedyna rasa, gdzie występują koty we wszystkich typach owłosienia – od łysych, po krótko, a bywa, że nawet długowłose. Bywa, że w jednym miocie urodzą się i kocięta bezwłose, i te z dłuższym. włosem

Co ciekawe, peterbaldy prawie nigdy nie rodzą się całkiem łyse, najczęściej są pokryte meszkiem lub dłuższymi włosami, które wycierają się w czasie dorastania kociaka, bywa, że kocię w wieku pół roku jest mocno owłosione, a gdy osiągnie dojrzałość /w wieku ok. roku/, traci całkowicie okrywę włosową. Zmiana owłosienia może również następować w trybie rocznym – w zimniejszych porach roku sierść robi się gęstsza, by chronić kota przed zimnem, na lato z kolei koty mają znacznie krótsze włosy.

Wyróżniamy kilka rodzajów okrywy włosowej peterbalda:

  • peterbaldy łyse /bold/ - pozbawione prawie całkowicie owłosienia, aksamitne i gorące w dotyku, co daje efekt zamszu, irchy; często pozbawione wąsów i wibrysów
  • peterbaldy flockowe /flock/– z miękkimi, krótkimi /ok. 1-2mm/ włoskami na całej powierzchni ciała, częściowo włosy te wycierają się i nikną /nie wypadają, a wycierają się – to istotna różnica/, ich ilość może się również zmniejszać lub zwiększać ze względu na porę roku oraz wiek kota; koty takie zwykle posiadają wąsy, które są poskręcane i dość łamliwe
  • peterbaldy brushowe /brush/ – z nieco dłuższym niż 1-2mm, szorstkim włosem, z mocnymi wąsami i wibrysami
  • peterbaldy z krótkim, regularnym włosem /straight coat, straight hair/ - owłosienie takiego peterbalda jest identyczne jak kota orientalnego lub syjamskiego, występuje równomiernie na całym ciele; dobrze wykształcone, mocne i długie wąsy oraz wibrysy. Z wyglądu takie peterbaldy niczym nie różnią się od SIA lub OSH.


Peterbaldy to siostrzana rasa syjamów i orientów, wiele peterbaldów ma w rodowodzie takich przodków, co jest bardzo wskazane, w konsekwencji tego rodzą się kocięta z różną ilością owłosienia.

Pochodzenie rasy

Peterbald został wyhodowany w Rosji, w Sankt Petersburgu /stąd też pochodzi nazwa rasy/, w hodowli Olgi Mironovej w 1994 roku i jest odmianą kota syjamskiego. Pierwsze kocięta tej rasy były z miotu „M” i nazywały się: Mandarin iz Murino, Muscat iz Murino, Nezhenka iz Murino, Nocturne iz Murino.
Inne źródła wywodzą tę rasę ze skrzyżowania sfinks dońskiego z kanadyjskim, choć teoria ta wydaje się dziś nieprawdziwa, gdyż gen wywołujący u peterbalda brak owłosienia nie jest tym samym, co u sfinksów dońskich i kanadyjskich.
W 1997 rasa peterbald została uznana przez federację TICA, a w 2003 przez WCF. FIFe traktuję tę rasę jako wstępnie uznaną od 2005 roku. Kod EMS tej rasy w FIFe /czyli w federacji, do której należy nasza hodowla/ to PEB.

Wygląd peterbalda

Wygląd kota każdej rasy jest ściśle normowany przez federację, do której należy dany hodowca, a jego celem jest wyhodowanie kota, który byłby najbardziej zbliżony do standardu /ujmując oczywiście tę dość skomplikowaną sytuację w najprostszych słowach/. Sam standard zależny jest od danej federacji, nie w każdej jest on identyczny, nie różni się jednak większymi szczegółami, praktycznie niezauważalnymi dla osoby nie posiadającej szczegółowej wiedzy w tej dziedzinie.

standard peterbalda w FIFe
standard peterbalda w WCF
standard peterbalda w TICA


Peterbaldy to koty o orientalnym typie sylwetki, należące do IV kategorii kotów /podobnie jak syjamy, orienty, seszele/. Ich masa ciała to ok. 2-4 kg, więc są to koty raczej małe. Ich ciało jest smukłe, umięśnione, szczupłe, łapy są długie, a oczy mają kształt migdała. Charakterystyczny jest ogon – bardzo długi, zwężający się ku końcowi, ostro zakończony. Uszy dość nisko usadowione, z boku głowy, duże, szerokie u podstawy. Na wystawach FIFe peterbaldy są oceniane są w V grupach kolorystycznych.

Każdy, kto weźmie peterbalda na ręce, zdziwiony jest duża ciepłotą jego ciała – spowodowana jest ona dwoma przyczynami: po pierwsze brak lub szczątkowe owłosienie pozwala łatwiej odczuwać temperaturę ciała kota /a jest ona wyższa o ok. 1 st. C niż ludzka/, ponadto koty łyse mają większą ciepłotę, by chronić swoje nagie ciało przed wyziębieniem. Maleńkie peterbaldy są wręcz gorące w dotyku – co jest bardzo przyjemnym i miłym uczuciem.
Peterbaldy kochają wysokie temperatury, nie tylko zimą. Ok. 20 - 23 st. C to jest niezbędne minimum dla tej rasy. Ideałem jest piec, przy którym można się bezkarnie wylegiwać, w ostateczności elektryczna poduszka lub ciepły sweterek, ewentualnie koci hamak, zawieszony na kaloryferze, zwłaszcza w chłodniejsze dni. Moje koty korzystają też z grzewczych lamp, zwłaszcza zimą.

Charakter i usposobienie peterbalda

To koty dość osobliwe, tak ze względu na swój wygląd, usposobienie, jak i charakter. Często spotykam się z opinią, że ich zdjęcia zupełnie nie oddają wyglądu peterbalda. To prawda, sfotografowany peterbald wygląda jak designerska rzeźba, zastygły - bez ruchu, sprawia wrażenie wykonanego z alabastru. Na żywo jest zupełnie inny – równie piękny, ale zdecydowanie bardziej „ruchomy”. Peterbald jest kotem aktywnym, energicznym, szybkim i bardzo sprawnym. Jest skoczny, co oznacza, że w domu nie ma miejsca, w które  - jeśli tylko zechce – nie wskoczy, nie obejrzy, nie obwącha, ewentualnie nie położy się w nim. I tak, terenem eksploracji peterbalda może być wnęka za szafą, jak i karnisz lub ciasny kąt za łóżkiem /ograniczeniem jest tylko kocia wyobraźnia, a doświadczenie pokazuje, że jest ona dość fantazyjna/.
Petrebaldy lubią towarzystwo człowieka i są istotami ciekawskimi, chciałoby się rzec, że wścibskimi. Kiedy ich właściciel ziewa, kot z zaciekawieniem zerka, co też kryje się w „środku człowieka”. Ciągłe poszukiwania intensywnych wrażeń prowadzą do sytuacji wręcz dziwnym – peterbaldy potrafią pokonać charakterystyczną dla większości kotów odrazę do wody, będąc tak ciekawe, co znajduje się na dnie wanny, że zanurzają się w wodzie – i wcale nie trzeba ich do tego przekonywać.

Peterbald w domu

Większość kotów, bez względu nie lubi samotności – ideałem jest kompan w postaci drugiego kota, dziecka lub psa, z którym to peterbald chętnie się zaprzyjaźnia, a później doskonale go wychowuje i podporządkowuje sobie. Gdy pies nie przejawia pokojowych zamiarów, peterbald jako stworzonko szybkie i skoczne – salwuje się ucieczką. Nie znaczy to jednak, że kot tej rasy nie może wychowywać się i mieszkać w domu bez kompana w postaci psa czy drugiego kota – owszem, może i wydaje mi się, że nie ucierpi na tym w żaden sposób.

Moje peterbaldy spędzają większość dnia na spaniu, wylegiwaniu się i błogim lenistwie. Po śniadaniu udają się na wypoczynek, uaktywniając się, kiedy głód zajrzy im w oczy, czyli w godzinach popołudniowych. Wtedy też rozpoczynają wędrówkę po domu z zamiarem „co by tu zmalować”, zwykle nader skutecznie i konsekwentnie realizowanym. W tym czasie też potrzebują wiele uwagi człowieka, aktywnie uczestnicząc we wszystkich możliwych czynnościach domowych, łącznie z wchodzeniem do lodówki, chowaniem się w pralce, asystowaniem w czasie gotowania.
Peterbaldy są kotami wesołymi i niezwykle kontaktowymi, reagując żywo na swoje imię i witając przy drzwiach domowników wracających do domu. Są kotami oddanymi i kochającymi na zabój swoich właścicieli – a my czujemy się zobowiązani szczerze odwdzięczać się tym samym.

Facebook